Testy doradztwa zawodowego – czy naprawdę pomagają wybrać przyszłość? 

Robisz test predyspozycji zawodowych. Kilkanaście albo kilkadziesiąt pytań, zaznaczasz odpowiedzi, klikasz „zobacz wynik” i po chwili dowiadujesz się, że masz profil artystyczny. 

No dobrze. Tylko co właściwie masz z tym zrobić? Iść na ASP, zostać grafikiem, projektować wnętrza, fotografować, tworzyć reklamy, pracować w branży filmowej, zająć się modą? A może projektować aplikacje, bo przecież tam też jest miejsce na kreatywność i wrażliwość estetyczną? 

I nagle okazuje się, że dostałeś odpowiedź, tylko nadal nie wiesz, co wybrać. 

Czy to oznacza, że testy doradztwa zawodowego nie działają? Nie. Problem nie musi wcale leżeć w teście. Często polega raczej na tym, że oczekujemy od jednego wyniku znacznie więcej, niż rzeczywiście może nam powiedzieć. 

Dobry test może powiedzieć o Tobie coś ważnego. Ale nie wszystko 

Testy wykorzystywane w doradztwie zawodowym mogą badać bardzo różne rzeczy. Jedne koncentrują się na zainteresowaniach zawodowych, inne na predyspozycjach, osobowości, kompetencjach czy preferowanym sposobie działania. Każda z tych informacji może być wartościowa i każda może dać nam jakiś ważny trop. 

Jeżeli dowiadujesz się, że szczególnie interesują Cię określone grupy zawodów, jest to jakaś informacja o Tobie. Jeśli wynik wskazuje na silną potrzebę kontaktu z ludźmi – dostajemy kolejną. Jeśli przyglądamy się cechom osobowości albo kompetencjom społecznym, pojawiają się następne elementy, które mogą nam pomóc lepiej zrozumieć, w jakim kierunku warto patrzeć. 

Tylko że człowiek nie składa się z jednego wyniku i właśnie dlatego pytanie „czy testy zawodowe są wiarygodne?” jest trochę bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać. Nawet bardzo dobry test może być wiarygodnym narzędziem do zbadania określonego obszaru, a jednocześnie nie być czymś, na podstawie czego warto samodzielnie podejmować całą decyzję dotyczącą studiów czy przyszłego zawodu. 

To trochę tak, jakbyśmy mieli jeden element układanki i próbowali na jego podstawie odgadnąć cały obraz. 

„Wyszedł mi typ artystyczny”. I co dalej? 

Weźmy prosty przykład. Wyobraźmy sobie dwie osoby, u których badanie zainteresowań zawodowych wskazuje bardzo silny obszar artystyczny. Na pierwszy rzut oka wynik wygląda podobnie, ale kiedy zaczniemy przyglądać się tym osobom bliżej, może się okazać, że podobieństwo właściwie na tym się kończy. 

Pierwsza uwielbia ludzi, potrzebuje ruchu, nowych bodźców, zmian i działania. Dobrze odnajduje się w grupie, szybko nawiązuje relacje, lubi pokazywać swoje pomysły i potrzebuje widzieć efekty swojej pracy. Druga jest bardziej introwertyczna, potrzebuje spokoju, skupienia i czasu, żeby coś dopracować. Lubi tworzyć, ale niekoniecznie chce później przekonywać do swoich pomysłów dziesięć osób podczas spotkania, źle znosi chaos, ciągłe zmiany i pracę pod presją. 

Obie mogą mieć bardzo podobne zainteresowania, ale czy powinny wybrać taką samą drogę? Niekoniecznie, bo samo zainteresowanie jakimś obszarem nie mówi nam jeszcze, w jakiej roli, w jakim środowisku i przy jakim sposobie pracy dana osoba będzie miała największą szansę dobrze funkcjonować. 

I właśnie tutaj zaczyna się coś znacznie ciekawszego niż sam wynik testu. 

Zawód to nie tylko to, czym się interesujesz 

Często pytamy młodego człowieka: „Co Cię interesuje?”. To oczywiście ważne pytanie, ale gdyby wystarczyło do dobrego wyboru zawodu, doradztwo zawodowe byłoby wyjątkowo proste. Lubisz biologię – medycyna. Lubisz matematykę – politechnika. Lubisz ludzi – psychologia. Jesteś kreatywny – kierunek artystyczny. 

Tylko że życie zawodowe jest trochę bardziej skomplikowane. Można fascynować się psychologią i bardzo źle znosić codzienną, intensywną pracę z problemami innych ludzi. Można uwielbiać biologię, ale nie chcieć pracować z pacjentami. Można świetnie radzić sobie z matematyką, a jednocześnie potrzebować w pracy znacznie więcej kontaktu z ludźmi, niż daje wiele typowo analitycznych stanowisk. Można też interesować się sztuką i kompletnie nie odnajdywać się w zawodzie, w którym kreatywność trzeba codziennie łączyć z terminami, wymaganiami klienta i ciągłym pokazywaniem swojej pracy innym. 

Dlatego test predyspozycji zawodowych może być bardzo dobrym początkiem rozmowy, ale słowo „początek” jest tutaj naprawdę ważne. 

A co, jeśli wynik testu mówi: psycholog, nauczyciel, HR? 

To kolejna rzecz, która potrafi wprowadzać w błąd. Niektóre testy kończą się listą zawodów pasujących do określonego profilu i taka lista może być naprawdę przydatna, szczególnie jeśli podpowiada młodemu człowiekowi obszary, których wcześniej w ogóle nie brał pod uwagę. Potraktowana zbyt dosłownie może jednak stworzyć złudzenie, że właśnie dostaliśmy gotową odpowiedź. 

Załóżmy, że w wyniku pojawiają się takie zawody jak psycholog, nauczyciel, doradca, rekruter czy pracownik HR. Wszystkie w pewien sposób wiążą się z ludźmi, ale ich codzienność jest przecież zupełnie inna. Inny jest rodzaj kontaktu, odpowiedzialność, tempo i poziom struktury. Inna ilość pracy indywidualnej i zespołowej, inne wymagania emocjonalne i wreszcie zupełnie inna droga edukacyjna. 

Dlatego ważniejsze od pytania: „Jaki zawód wyszedł mi w teście?” może być inne: „Dlaczego właśnie te zawody pojawiły się w moim wyniku i co mówi to o mnie?”. 

To jest zupełnie inny sposób korzystania z testów. 

Jeden wynik to fotografia jednego fragmentu człowieka 

Można wyobrazić sobie wybór edukacyjno-zawodowy jak układanie puzzli. Jednym puzzlem są zainteresowania, drugim osobowość, kolejnym kompetencje społeczne, jeszcze innym preferencje zawodowe. Do tego dochodzą mocne strony, sposób działania, potrzeby, wartości, oczekiwania wobec przyszłości i to, jak młody człowiek w ogóle wyobraża sobie swoją przyszłą codzienność. 

Żaden z tych elementów sam w sobie nie musi dać odpowiedzi. Dopiero kiedy zaczynamy je zestawiać, pojawia się ciekawy obraz, bo może się okazać, że ktoś ma silne zainteresowania społeczne, ale jednocześnie nie chce pracy polegającej na ciągłym kontakcie z dużą liczbą osób. Albo odwrotnie: interesuje go obszar analityczny, ale jego sposób działania pokazuje, że potrzebuje dynamiki, współpracy i wpływu, a samotna praca nad danymi przez większość dnia szybko stałaby się dla niego męcząca. 

Może też okazać się, że kilka pozornie zupełnie różnych zawodów ma wspólny mianownik, który bardzo dobrze pasuje do konkretnego człowieka. I właśnie tego często nie widać, kiedy patrzymy tylko na jeden wynik. 

Dlatego w Projekcie Kariera nie szukamy jednego „magicznego testu” 

W Projekcie Kariera nie próbujemy znaleźć testu, który po kilkudziesięciu pytaniach odpowie młodemu człowiekowi: „Powinieneś zostać architektem”. Nie dlatego, że testy są niewiarygodne albo niepotrzebne. Wręcz przeciwnie – korzystamy z narzędzi, które pozwalają nam przyjrzeć się różnym obszarom funkcjonowania młodego człowieka, ale zależy nam właśnie na tym, żeby nie sprowadzać go do wyniku jednego z nich. 

Badamy między innymi kompetencje społeczne, zainteresowanie grupami zawodowymi i konkretnymi zawodami oraz cechy osobowości. Przyglądamy się również temu, co młody człowiek mówi o swoich potrzebach, wartościach, oczekiwaniach i wyobrażeniach dotyczących przyszłości. Dopiero później zaczyna się najważniejsza część, czyli składanie tych informacji razem. 

Bo nie interesuje nas tylko to, czy ktoś lubi określony obszar. Chcemy zobaczyć, jaki sposób działania, jakie środowisko, rodzaj zadań i możliwe kierunki rozwoju mają szansę pasować do niego jako całości. Nie szukamy więc jednego zawodu, który „wyszedł z testu”. Szukamy wzoru. 

Czasem najciekawsze jest właśnie to, że wyniki nie są oczywiste 

Wyobraźmy sobie osobę, która bardzo wysoko ocenia swoje zainteresowanie zawodami związanymi z ludźmi. Moglibyśmy zatrzymać się tutaj i powiedzieć: świetnie, szukamy zawodów społecznych. Tyle że kiedy patrzymy na kolejne elementy, zaczyna się robić znacznie ciekawiej. 

Jak ta osoba funkcjonuje w relacjach? Czy łatwo inicjuje kontakt? Czy dobrze radzi sobie w sytuacjach wymagających ekspozycji społecznej? Jak reaguje na konflikt? Czy potrzebuje czasu na spokojną analizę? Jak dużej autonomii potrzebuje? Czy lubi przewidywalność? Co jest dla niej ważne w przyszłej pracy? 

I nagle szerokie „lubię pracować z ludźmi” zaczyna nabierać znacznie bardziej konkretnego znaczenia. Może się okazać, że ktoś świetnie odnajdzie się w pracy jeden na jeden, ale będzie bardzo źle czuł się w ciągłym networkingu i sprzedaży. Ktoś inny będzie potrzebował właśnie dynamiki, zespołu, rozmów, negocjacji i działania. Obie osoby mogą powiedzieć dokładnie to samo: „Lubię ludzi”, a jednak ich dobre środowisko zawodowe może wyglądać zupełnie inaczej. 

Czy testy zawodowe są więc wiarygodne? 

Tak postawione pytanie wymaga trochę szerszej odpowiedzi. Po pierwsze, wiele zależy od konkretnego narzędzia, bo test testowi nierówny. Inaczej należy traktować standaryzowane narzędzie psychologiczne czy kwestionariusz stosowany w profesjonalnym doradztwie, a inaczej internetowy quiz, którego metodologii nawet nie znamy. 

Jest jednak druga kwestia, moim zdaniem ważniejsza z punktu widzenia osoby wybierającej swoją dalszą drogę. Nawet dobry test powinien odpowiadać na pytanie, do którego został stworzony, a nie na wszystkie pytania naraz. 

Jeśli bada zainteresowania zawodowe, daje nam wiedzę o zainteresowaniach. Jeśli bada osobowość, mówi nam coś o osobowości. Jeśli przygląda się kompetencjom społecznym, dostarcza kolejnego fragmentu informacji. Problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy z jednego z tych fragmentów próbujemy wyciągnąć wniosek dotyczący całej przyszłości. 

Dlatego zamiast pytać tylko: „Czy ten test pokaże mi, jaki zawód wybrać?”, warto zapytać: „Co właściwie ten test bada i jak jego wynik łączy się z pozostałymi informacjami o mnie?”. 

To pytanie daje znacznie więcej. 

Dobry wybór nie musi prowadzić do jednego zawodu 

To jeszcze jedna rzecz, którą warto powiedzieć wyraźnie. Efektem dobrego doradztwa zawodowego nie zawsze powinno być zdanie: „Masz zostać X”. Czasem znacznie bardziej wartościowym rezultatem jest zobaczenie kilku obszarów, które do człowieka pasują, i zrozumienie, dlaczego właśnie one. 

Młody człowiek może odkryć, że potrzebuje pracy łączącej analizę z kontaktem z ludźmi, albo kreatywność z konkretną strukturą, albo dużą samodzielność z możliwością tworzenia czegoś namacalnego. Może zobaczyć, że potrzebuje zmienności i nowych wyzwań albo przeciwnie – że najlepiej rozwija się wtedy, kiedy ma czas na specjalizację i głębokie wejście w jeden temat. 

Dopiero wtedy można zacząć szukać zawodów, kierunków studiów i ścieżek edukacyjnych, które spełniają te warunki. Nie szukamy już jednej odpowiedzi wśród setek nazw, tylko mamy konkretne kryteria, według których możemy te możliwości oceniać. 

A to ogromna różnica. 

Test nie powinien wybrać za Ciebie. Powinien pomóc Ci lepiej zobaczyć siebie 

Być może właśnie tak najlepiej myśleć o testach doradztwa zawodowego – nie jak o wyroczni, ale też nie jak o zabawie bez większej wartości. Dobrze dobrane narzędzia mogą pokazać rzeczy, których wcześniej nie potrafiliśmy nazwać, potwierdzić pewne intuicje, podważyć inne, pokazać mocne strony albo zwrócić uwagę na obszary, których młody człowiek wcześniej w ogóle nie brał pod uwagę. 

Najwięcej zaczynają jednak mówić wtedy, kiedy nie patrzymy na każdy wynik osobno, tylko zaczynamy je ze sobą łączyć. Bo młody człowiek nie jest „typem artystycznym”, „typem społecznym” ani wynikiem na jednej skali. Jest kombinacją różnych cech, kompetencji, zainteresowań, potrzeb, doświadczeń i sposobów działania. 

I właśnie tę całość warto zobaczyć przed decyzją, która będzie miała wpływ na kolejne lata. 

W Projekcie Kariera właśnie z tych puzzli układamy większy obraz 

Nie obiecujemy, że jeden test wskaże idealny zawód i nie chcemy też podejmować decyzji za młodego człowieka. Chcemy dać mu coś bardziej użytecznego: możliwie szeroki i uporządkowany obraz siebie w kontekście przyszłości edukacyjnej i zawodowej. 

Dlatego patrzymy na kilka obszarów i sprawdzamy, jak łączą się ze sobą. Dopiero na tej podstawie przechodzimy do możliwych kierunków studiów, zawodów i obszarów rozwoju. 

Bo pytanie nie brzmi tylko: „Co do mnie pasuje?”. Warto zapytać również: „Dlaczego właśnie to?”, „W jakiej roli?”, „W jakim środowisku?”, „Co w tej pracy może mi służyć?”, „Co może być dla mnie trudne?” oraz „Jakie mam inne możliwości wykorzystania tych samych predyspozycji?”. 

Jeśli chcesz zobaczyć dokładnie, jakie obszary badamy w Projekcie Kariera i dlaczego patrzymy na nie łącznie, zajrzyj na stronę „Co i jak badamy”. 

Najczęściej zadawane pytania

Czy testy doradztwa zawodowego są wiarygodne?

To zależy od konkretnego narzędzia i sposobu jego wykorzystania. Rzetelny test może dostarczyć wartościowych informacji o określonym obszarze, np. zainteresowaniach, osobowości czy kompetencjach, ale nie oznacza to, że jeden wynik powinien samodzielnie decydować o wyborze studiów lub zawodu.

Czy test predyspozycji zawodowych może wskazać konkretny zawód?

Może wskazać zawody lub obszary zawodowe odpowiadające określonym cechom czy zainteresowaniom, ale taką listę warto traktować jako punkt wyjścia do dalszej analizy. Ten sam profil może pasować do wielu bardzo różnych zawodów i środowisk pracy, dlatego warto przede wszystkim zrozumieć, dlaczego właśnie takie propozycje pojawiły się w wyniku.

Czy darmowe testy zawodowe w internecie mają sens?

Mogą być ciekawym początkiem i inspiracją do zastanowienia się nad sobą, ale warto sprawdzić, kto stworzył dane narzędzie, co dokładnie ono mierzy i na jakiej podstawie powstaje wynik. Internetowego quizu nie należy automatycznie traktować tak samo jak rzetelnego narzędzia wykorzystywanego w profesjonalnym doradztwie.

Co powinien badać dobry test predyspozycji zawodowych?

Nie istnieje jeden test, który musi badać wszystko. Poszczególne narzędzia mogą dotyczyć np. zainteresowań, osobowości, kompetencji czy preferencji zawodowych, dlatego przy podejmowaniu ważnej decyzji większą wartość daje często zestawienie informacji z kilku obszarów niż próba znalezienia jednego „idealnego testu”.

Czy test zawodowy wystarczy, żeby wybrać studia?

Najczęściej nie powinien być jedyną podstawą decyzji. Wybierając studia, warto uwzględnić również osobowość, mocne strony, kompetencje, zainteresowania, preferowany sposób działania, potrzeby, wartości oraz realia konkretnych kierunków i zawodów. Dopiero zestawienie tych informacji pozwala zobaczyć szerszy obraz.

Co zrobić, jeśli test pokazuje kilka zupełnie różnych zawodów?

Nie trzeba od razu wybierać jednego z nich. Warto sprawdzić, co te zawody łączy i dlaczego pojawiły się w wyniku. Czasem wspólnym mianownikiem jest kontakt z ludźmi, twórcze rozwiązywanie problemów, analiza, samodzielność albo określony rodzaj środowiska pracy i właśnie ten wspólny wzór może być ważniejszy niż konkretne nazwy zawodów.

W jakim wieku warto zrobić test predyspozycji zawodowych?

Najwięcej praktycznego sensu ma wtedy, kiedy młody człowiek stoi przed konkretną decyzją edukacyjną, np. wyborem profilu szkoły, przedmiotów maturalnych, studiów lub dalszej ścieżki po szkole. Wyniku nie warto jednak traktować jako etykiety obowiązującej na całe życie, ponieważ zainteresowania, doświadczenia i plany mogą się z czasem zmieniać.

Koszyk
Przewijanie do góry